Blog > Komentarze do wpisu

O męskiej przyjaźni i nie tylko...

Wnuczka Pana Linha” to zdecydowanie książka wzruszająca, taka którą czyta się jednym tchem, książka z całą pewnością warta przeczytania.

„Stary człowiek stoi na rufie statku. Przyciska do piersi lekką walizkę. Ten stary człowiek to Pan Linh. Tylko on wie, że się tak nazywa, gdyż wszyscy z jego otoczenia, którzy to wiedzieli, nie żyją.

Stoi na rufie statku i spogląda w kierunku znikającego w oddali kraju, krainy przodków i zmarłych; dziecko, które trzyma w ramionach, śpi. Kraj odpływa w bezkres, staje się nieskończenie maleńki i Pan Linh całymi godzinami obserwuje, jak ginie za horyzontem...”

„Tak rozpoczyna się podroż, w która wyruszył Pan Linh ze swoja wnuczką. Jest uchodźcą i musi zacząć nowe życie w wielkim mieście obcego kraju. Nie spodziewa się nawet, że zawrze niezwykłą przyjaźń z nieoczekiwanie poznanym „wielkim mężczyzną”, Panem Barkiem, z którym porozumie się bez słów. Czy ta przyjaźń pozwoli Panu Linhowi pokonać przeciwności losu?”

Pan Linh traci syna i synową w wyniku wybuchu bomby. Z tej tragedii ratuje się tylko ich dziecko, maleńką wnuczka Pana Linha i lalka z urwaną głową. Starzec zabiera dziecko i wyrusza z nią za ocean w poszukiwaniu dla niej lepszego życia. Mała dziewczynka Sang Dieu daje mu siłę, dla niej żyje wśród ludzi którzy kompletnie nie rozumieją jego języka. W wielkim mieście podczas spaceru spotyka Pana Barka. I chociaż mężczyzn dzieli wszystko, nie mówią nawet tym samym językiem zaczyna łączyć ich przyjaźń

Niewielka książeczka Philippe Claudela zaskakuje puentą ale o tym pisać nie będę. Namawiam do przeczytania, bo naprawdę warto.

 

Philippe Claudel "Wnuczka Pana Linha" Czytelnik, Warszawa 2006

piątek, 12 grudnia 2008, kimura

Polecane wpisy

  • Dewiacja...

    Poprostu Cook. "Robin Cook uważany jest za mistrza thrillera medycznego. Ukończył medycynę na Uniwersytecie Columbia, ale także studia podyplomowe na Harvardzi

  • Bidul

    Szokujacy realizm Dziesięcioletni Borys, chłopiec z patologicznej, wiejskiej rodziny, zostaje oddany do domu dziecka w prowincjonalnym mieście Polski lat 80.

  • Niewiedza

    Warto!! „Oparta łokciami o balustradę, patrzy w stronę Zamku : wystarczyłby kwadrans, by się tam znaleźć. Tam zaczyna się Praga z pocztówek, Praga, na któ


Custom Myspace Clock

Odsłony strony