Blog > Komentarze do wpisu

Załatwione

Przebrnęłam. Trudno określić o czym jest ta książka. Przy ostatnich świetnych książkach które przeczytałam "Załatwiaczka" Mileny Wójtowicz  wypadła bardzo blado.

„Potrzebujesz tony humoru, uncji horroru, funta zagadek kryminalnych przyprawionych słodko - gorzkimi perypetiami bohaterki? Sięgnij po „Załatwiaczkę” i załatwione!.Małgosia wyjeżdża na studia do Anglii. Nie spodziewa się ze w spadku po życzliwej staruszce dostanie dom i ekscentryczne zajęcie. Nie przypuszcza ze na dziesięć lat wciągnie ja w swe tryby Korporacja... Załatwiaczy. Poznaj wampira – uwodziciela, czarodzieja – działacza społecznego, przedsiębiorczego czytacza marzeń czy wróżkę z wyrokiem w zawieszeniu...A tak na marginesie – znajomi nie znaleźli Ci jeszcze roboty w Anglii? Zadzwoń do Załatwiaczki!”

Atrakcyjna studentka Małgosia Brzeska wyjeżdża do Anglii, tam studiuje, w nieokreślony w książce sposób poznaje staruszkę która w spadku zapisuje jej dom i swój etat w firmie. Wydawać by się mogło że zapowiada się ciekawa historia. Ale to tylko złudzenia. Cała opowieść krąży wśród bardzo dziwnych postaci. Wampiry, wróżki, postaci z drugiej strony lustra czarodzieje, czytacze marzeń, Pan Śmierć, półtrolle, biegające po mieście konie, których nikt nie zauważa, a wśród tych wszystkich postaci studentka z Polski. Małgosia zajmuje się załatwianiem wszelkich spraw. Począwszy od słonia a na maszynie pozwalającej przemieszczać się w czasie kończąc. Posiada ubezpieczenie od wszystkiego, telefony do każdej niezbędnej jej w danej chwili osoby, nieograniczony budżet. Wszystko po to aby spełniać zamówienia swoich klientów.

Według mnie autorka z lekka się zagalopowała. Rozumiem że książka miała być z założenia fantastyczna, ale to co się w niej dzieje to jednak troszeczkę za dużo.

To co miało być interesujące, inne, ciekawe wymknęło się spod kontroli. Coraz bardziej dziwne a wręcz wydumane zamówienia, coraz bardziej wyniszczająca Małgosię praca, a mimo to wciagająca i nie majaca końca. Nie wiem czemu to ma służyć. Do mnie to nie przemawia. To zdecydowanie nie moja bajka.

 

Milena Wójtowicz „Załatwiaczka” Fabryka Słów, Lublin 2007

poniedziałek, 01 grudnia 2008, kimura

Polecane wpisy

  • Dewiacja...

    Poprostu Cook. "Robin Cook uważany jest za mistrza thrillera medycznego. Ukończył medycynę na Uniwersytecie Columbia, ale także studia podyplomowe na Harvardzi

  • Bidul

    Szokujacy realizm Dziesięcioletni Borys, chłopiec z patologicznej, wiejskiej rodziny, zostaje oddany do domu dziecka w prowincjonalnym mieście Polski lat 80.

  • Niewiedza

    Warto!! „Oparta łokciami o balustradę, patrzy w stronę Zamku : wystarczyłby kwadrans, by się tam znaleźć. Tam zaczyna się Praga z pocztówek, Praga, na któ


Custom Myspace Clock

Odsłony strony