|
Blog > Komentarze do wpisu
Zegar słonecznyZegar słoneczny” Maarten’t Hart to odrobinę kryminału, odrobinę psychologii a przede wszystkim książka którą przyjemnie się czyta, zwłaszcza w takie chłodne wieczory jak teraz. ![]() Całość to w pewnym sensie studium przypadku. Mamy tu doczynienia z przeobrażaniem się głównej bohaterki pod wpływem śmierci przyjaciółki. Stopniowo jak zamieszkuje w odziedziczonym po zmarłej mieszkaniu, poznaje sąsiadów, zwyczaje, sekrety przyjaciółki zaczyna się do niej upodabniać. Najpierw zewnętrznie. Zmienia fryzurę, maluje paznokcie, zaczyna ubierać się w jej ubrania. A potem próbuje mówić tak jak ona, zachowywać się, myśleć. Wątek kryminalny nie jest tutaj najistotniejszy. Wciąż pojawiają się nowi podejrzani, nowe domysły. Nie pomaga to jednak w rozwiązaniu zagadki śmierci Róży. W pewnym momencie przestałam się nawet zastanawiać nad tym kto zamordował Róże, zupełnie skupiając się na postawie Leonie. To pewnie przez moje skrzywienie zawodowe;) Maarten’t Hart „Zegar słoneczny” Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2006poniedziałek, 08 grudnia 2008, kimura
|
Custom Myspace Clock |