Blog > Komentarze do wpisu

Podróż w głąb siebie

„Pamiętam jak biegłem” Rona McLarty to ciepła powieść drogi. Opowieść o wątpiącym w siebie człowieku, o poszukiwaniu własnego „ja”, sensu istnienia, godności.

„Smithy Ide jest czterdziestotrzyletnim kawalerem. Ma kłopoty z nadwagą, pali, nadużywa alkoholu. Od lat nie umówił się z dziewczyną. Jego praca w fabryce zabawek polega na sprawdzaniu, czy plastikowe rączki lalek znajdują się we właściwym miejscu. Monotonne życie Smithy’ego przerywa tragiczny wypadek rodziców. Wkrótce potem dociera do niego wiadomość o śmierci zaginionej przed laty psychicznie chorej siostry. Aby odebrać ciało dziewczyny, na rowerze z dzieciństwa wyrusza w podróż na drugi koniec Stanów Zjednoczonych”

Smithy to jak sam o sobie mówi- tłuścioch bardzo często topiący swe smutki w alkoholu, nie mający przyjaciół i wciąż żyjący przeszłością. Przeszłością w której dawał sobie świetnie rade z życiem. Podczas jednego z wieczorów zakrapianych alkoholem topiąc smutek związany ze śmiercią rodziców, przypadkowo w ich korespondencji odnajduje zawiadomienie o śmierci swojej siostry Bethany. Można śmiało powiedzieć ze w akcie desperacji wsiada na swój dziecięcy rower i wyrusza w podroż do siostry. I to właśnie ta podroż daje początek nowemu życiu Smithy’ego, a wręcz niejako stwarza zupełnie nowego człowieka.

Kolejno odwiedzane miejsca, kolejno spotykani ludzie powodują że Smithy zaczyna odczuwać emocje, nie poddaje się przeciwnościom, uczy się kochać, a jednoczenie traci wagę- swój życiowy balast z którym musiał żyć. Te zbędne kilogramy- traumatyczne przeżycia z dzieciństwa, pozwalają mu się wyzwolić.

Fantastyczna powieść do której na pewno jeszcze wrócę. Świetna narracja zbudowana nie tylko z tego co tu i teraz, ale również z retrospekcji. Te wspomnienia z dzieciństwa jak również charakterystyki innych bohaterów oddają w pełni obraz głównego bohatera.. Zwłaszcza obraz psychicznie chorej siostry Bethany. To właśnie z nią związane są głownie wspomnienia Smith’ego i to ona stała się punktem zapalnym do powolnej degradacji brata. Nie można jednak pominąć również faktu że również dzięki niej Smithy stał się finalnie szczęśliwy i wyzwolony.

Polecam.

Ron McLarty "Pamiętam jak biegłem" WAB Warszawa 2006

wtorek, 27 stycznia 2009, kimura

Polecane wpisy

  • Dewiacja...

    Poprostu Cook. "Robin Cook uważany jest za mistrza thrillera medycznego. Ukończył medycynę na Uniwersytecie Columbia, ale także studia podyplomowe na Harvardzi

  • Bidul

    Szokujacy realizm Dziesięcioletni Borys, chłopiec z patologicznej, wiejskiej rodziny, zostaje oddany do domu dziecka w prowincjonalnym mieście Polski lat 80.

  • Niewiedza

    Warto!! „Oparta łokciami o balustradę, patrzy w stronę Zamku : wystarczyłby kwadrans, by się tam znaleźć. Tam zaczyna się Praga z pocztówek, Praga, na któ

Komentarze
awita22
2009/01/28 17:34:35
Brzmi bardzo ciekawie. Zapamiętam, żeby przeczytać :-)

Custom Myspace Clock

Odsłony strony