Blog > Komentarze do wpisu

To się uwikłałam...

Książkę kupiłam w wakacyjnym szale zakupowym. Zawsze przed wyjazdem z Polski musze mieć zgromadzony zapasik. Trzeba się zabezpieczyć przed jesiennymi wieczorami i chłodną zimą

„Elizabeth i Betsy chodziły razem do szkoły, przyjaźniły się. Kiedy spotykają się po latach, pierwsza żyje w bezpiecznym, przewidywalnym, ale i nudnym małżeństwie, druga zaś zaangażowana jest w chwiejny związek, w którym trudno przewidzieć cokolwiek. Mimo że rożni je niemal wszystko, okazuje się, iż łączy je skłonność do dokonywania niebezpiecznych. Destrukcyjnych wyborów. Swoimi decyzjami powodują, że ucieczka od przeznaczenia staje się niemożliwa.

Przejmująca, przenikająca do głębi powieść o uwikłaniu, z którego nie sposób się uwolnić”

Opis zachęcający i na tym się kończy.

Książkę czyta się trudno, często musiałam robić sobie przerwy i pomijam tu literówki, których znalazłam kilkanaście. Akcja się ciągnie i właściwie sposób pisania nie daje odczuć że cos w książce się dzieje, Wszystko jest bardzo monotonne. Mimo iż akcja dzieje się współcześnie, wciąż miałam wrażenie że bohaterki to panie w wielkich, ciężkich długich sukniach. Być może potęgowały to imiona bohaterów- Betsy, Elizabet, Edmund, Constance.

Sam pomysł na fabułę jest świetny. Dwie przyjaciółki z dzieciństwa spotykają się po latach. Na obu z nich życie odbiło swe piętno, zmieniły się ale nadal znajdują wspólny język. Ale sposób w jaki ujmuje to Anita Brookner mi akurat nie odpowiada. Być może poszukam jej nagrodzonej Booker Prize ‘Hotel du Lac’, jednak „Uwikłane” nie zajmą na długo miejsca w mojej pamięci.

Anita Brookner „Uwikłane”, Rebis, Poznań 2004

wtorek, 27 października 2009, kimura

Polecane wpisy

  • Dewiacja...

    Poprostu Cook. "Robin Cook uważany jest za mistrza thrillera medycznego. Ukończył medycynę na Uniwersytecie Columbia, ale także studia podyplomowe na Harvardzi

  • Bidul

    Szokujacy realizm Dziesięcioletni Borys, chłopiec z patologicznej, wiejskiej rodziny, zostaje oddany do domu dziecka w prowincjonalnym mieście Polski lat 80.

  • Niewiedza

    Warto!! „Oparta łokciami o balustradę, patrzy w stronę Zamku : wystarczyłby kwadrans, by się tam znaleźć. Tam zaczyna się Praga z pocztówek, Praga, na któ


Custom Myspace Clock

Odsłony strony